System czy aktor? Źródła i trwałość pokojowego wzrostu Chin
Napoleon Bonaparte miał kiedyś powiedzieć o Chinach: „chory śpiący olbrzym, który kiedy się obudzi, wstrząśnie światem.” Dynamiczny wzrost Chin na przestrzeni ostatnich kilku dekad wzbudził wiele obaw o skutki owego wstrząsu, jak i prawdziwych intencji przywódców chińskich. Konsekwentne dążenie do powiększenia znaczenia Chin w globalnej gospodarce obudowane zostaje bowiem zwiększonymi wydatkami zbrojnymi i większą asertywnością Chin w regionie Azji Południowo-Wschodniej. W świetle tych procesów przedstawiciele szkoły realistycznej prognozują, iż sprzeczność interesów pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Państwem Środka doprowadzi do konfliktu o dominację, której efektem może być nawet ukształtowanie się alternatywnego porządku międzynarodowego. Obawy głoszone przez realistów, co do możliwości chińskiej kontestacji istniejącego porządku i bezpośredniej konfrontacji z Ameryką jak na razie nie wydają się mieć jednoznacznych dowodów. Chiny postępują na drodze pokojowego rozwoju, co uchwycone zostało m.in. przez przedstawicieli szkoły liberalnej. W eseju przedstawione zostanie zagadnienie pokojowego wzrostu Chin, jego źródła i trwałość na podstawie liberalnej teorii stosunków międzynarodowych. Pokojowy wzrost Chin zbadany zostanie z punktu widzenia aktora, poprzez motywacje, sytuacje gospodarczą i struktury władzy, oraz z punktu widzenia systemu międzynarodowego, a więc instytucji i norm, które współtworzone są przez współczesne Chiny. Przegląd ten pozwoli ocenić, w jakim stopniu źródłem pokojowego wzrostu jest aktor, a w jakim system, w którym funkcjonuje. Czytaj dalej
A po zajęciach…nuklearne tunele w Chinach

Studenci z Uniwersytetu Georgetown z pomocą Dr Philipa A. Karbera w wyniku analizy tysięcy newsów, wypowiedzi mieszkańców, obrazów satelitarnych i tłumaczeniu niezliczonej ilości stron rozmaitych dokumentów przygotowali studium potwierdzające istnienie podziemnych tuneli, gdzie przechowywane i transportowane są chińskie rakiety balistyczne - pisze wczorajszy Washington Post.
Wyniki prac w ramach projektu wzbudziły szerokie zainteresowanie kregów rządowych w USA. Dziennik donosi, iż raport przedstawiony został sekretarzowi obrony Robertowi Gatesowi przed jego wizytą w Chinach. Raport implikuje, iż dotychczasowe szacunki dotyczące rozmiarów chińskiego arsenału nuklearnego mogą być zaniżone – długość tuneli odpowiada bowiem odległości od Bostonu do San Fransisco.
Raport krytykowany jest przez ekspertów w dziedzinie kontroli zbrojeń – głównie z powodu źródeł wykorzystywanych przez studentów – poza strategiami i dokumentami armii chińskiej były to materiały z lokalnych telewizji oraz opinie chińskich blogerów.
Wedle dostępnych szacunków, arsenał nuklearny ChRL jest w dużej mierze przestarzały i obejmuje około 240 głowic. Dokładne informacje dotyczące rozmiarów potencjału nuklearnego Chin są utajnionione. Niepewność co do wielkości arsenału jest ważnym elementem strategii nuklearnej Państwa Środka.


